Lean Startup

Co to jest startup? To z pozoru banalne pytanie zadałem ostatnio na prowadzonym przeze mnie warsztacie na temat Lean Startup. Okazało się, że odpowiedzi nie były do końca jednoznaczne, nawiązała się nawet krótka dyskusja na temat tego co startupem nazwać możemy, a co nie.

Definicja startupu

Wróćmy więc do korzeni i zobaczymy co na temat definicji startupu mówi sama Metoda Lean Startup.

Startup to ludzka instytucja stworzona z myślą o budowaniu nowych produktów lub usług w warunkach skrajnej niepewności.

Rozłóżmy więc naszą defnicję na czynniki pierwsze:

  1. Startup to ludzka instytucja – jeżeli mówimy o instytucji to musimy zacząć mówić o pewnych strukturach i organizacji. Każdy startup jest swego rodzaju organizacją i  jak każda organizacja wymaga zarządzania.
  2. stworzona z myślą o budowaniu nowych produktów lub usług – czy szerzej mówiąc po prostu oferowaniu grupie docelowej określonych wartości
  3. w warunkach skrajnej niepewności – to jest kluczowa cecha która odróżnia startup od zwykłej firmy, w startupie wiemy bardzo niewiele. Cały nasz pomysł, na którym się on opiera jest przecież tylko hipotezą – my ZAKŁADAMY że ta grupa klientów, ma taki problem lub potrzebę, a nasze rozwiązanie będzie w stanie problem rozwiązać. Ale to tylko nasze założenia.

Kluczowe w tej definicji jest nie tylko to co ona zawiera, ale również to, czego w niej nie znajdziemy. Przede wszystkim nie ma w niej nic o branży, czy sektorze gospodarki w jakiej nowe przedsięwzięcie musi działać. Często jednoznacznie kojarzymy startupy z młodymi firmami internetowymi. To nieprawdę. Startup może tak samo działać w branży budowlanej, finansowej, czy… sexszopów ;).

Warto również zwrócić uwagę, że w definicji nie ma też nic o rozmiarze organizacji w której startup realizujemy. Z jednej strony może to być grupka 3 znajomych tworzących nowego Facebooka, ale z drugiej do startupu możemy też zaliczyć pewne przedsięwzięcia które podejmujemy w ramach wielkiej korporacji!

Nie każda firma to startup

Czy więc każda młoda firma jest startupem? Zdecydowanie nie. Jeśli otwieram nową fabrykę kaloszy, która będzie działała (pod względem zarówno produkcji, jak i modelu biznesowego) w praktycznie taki sam sposób jak każda inna fabryka kaloszy, to trudno tutaj mówić o startupie. Chociaż pierwsze 2 części definicji zostaną spełnione, to ryzyka i niepewności w taki przedsięwzięciu nie będzie zbyt wiele.

[sc:newsletter_scrum]

➔ Kurs Product Ownera - 26 unikalnych lekcji, dostępnych w platformie e-learningowej. Zapisz się już dziś!

Dołącz do naszych czytelników

Dołącz do 1 700+ subskrybentów otrzymujących nasz cotygodniowy newsletter z inspiracjami do tworzenia coraz lepszych produktów i rozwoju swojej kariery.
Head od Product w SentiOne, gdzie wykorzystuje sztuczną inteligencję do tworzenia produktów zmieniających świat. Pracuje również jako konsultant zarządzania produktami, który pomaga firmom budować silne zespoły produktowe oraz wdrażać procesy lean & agile product development. Tworząc produkty opiera się na liczbach, z silną pasją do UX i myślenia projektowego.

4 KOMENTARZE

    • Generalnie może nim być, ale trzeba wziąć pod uwagę 3 aspekty o których wspomniałem w artykule. Musi być nakierowany na tworzenie wartości i działać w skrajnej niepewności (57 blog o modzie startupem raczej nie będzie, chyba że ma jakieś nowe, dotąd niezbadane aspekty).

      Pozdrawiam,

  1. Starupem moim zdaniem można nazwać przede wszystkim projekty o dużym potencjale
    rozwoju. Istnieje błędne przekonanie że każdy startup musi być związany z Internetem a przecież
    jest wiele startupow z branży np technologicznej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.