ProductTank na stałe wpisał się w krajobraz polskiej sceny zarządzania produktami (gratulacje dla organizatorów!). 5 października odbyło się już czwarte spotkanie w Warszawie. Tym razem pochyliliśmy się wspólnie nad tematem wymagań w rozwoju produktów.

Dyskusje wśród uczestników wytyczyły 3 prezentacje:

  • SAFe 4.0 praktycznym okiem” –  Bartosza Kokociński (Product Owner w TomTom)
  • Discover Define Deliver, czyli jak kilkudniowe warsztaty z klientem usprawniają proces zbierania i zarządzanie wymaganiami” – Anny Walczak (Product Owner w STX Next)
  • Managing business, technical and internal stakeholder requirements in a quaterly roadmap” – Frédérica Dermer (Head of Product w BlaBlaCar)

Poruszyliśmy wiele tematów, ja jednak z każdej części starałem się wyciągnąć przynajmniej jedną ciekawą i praktyczną technikę do zastosowania w swojej pracy. Oto one.

Zidentyfikuj i zaangażuj Epic Owner

Bartek Kokociński z TomTom poruszył temat skalowania zwinnych metod zarządzania za pomocą frameworka SAFe 4.0. Przy 200 osobach pracujących przy jednym produkcie, zapanowanie nad wymaganiami i roadmapą staje się jeszcze bardziej kluczowe dla sukcesu całego przedsięwzięcia. Jedną z technik, która to ułatwia jest wprowadzenie tzw. Epic Ownerów.

Zwinna Roadmapa produktu składa się z Epiców, czyli dużych paczek pracy (nie do zrealizowania w czasie jednego sprintu) mających doprowadzić do określonego celu. Bartek proponuje, by dla każdego z takich Epiców jednoznacznie zidentyfikować właściciela – Epic Ownera. Epic Ownerów mocno angażujesz do wspólnego układania roadmapy produktu. Prowadzi to do konstruktywnych i fajnych dyskusji pomiędzy właścicielami poszczególnych wymagań, a Tobie ułatwia ułożenie ostatecznej roadmapy i zapewnienie jej zrozumienia przez interesariuszy.

ProductBox – ciekawa technika na start

Anna Walczak z STX Next opowiadała o swoich przygodach jako Product Owner na linii Klient – Dostawca. Poza wieloma anegdotami, przedstawiła też ciekawą i bardzo prostą technikę, która ułatwia identyfikację wizji produktu u klienta.

Na pierwszych warsztatach, przedstawiciele klienta dostają białe pudełko (takie w jakich pakowane są proszki do prania). Pudełko reprezentuje produkt, który chcą stworzyć. Następnie każdy z przedstawicieli klienta proszony jest o sprzedanie tego pudełka-produktu zespołowi w formie krótkiej prezentacji. Na pudełku można oczywiście pisać/malować swoje hasła reklamowe.

Po prezentacjach bardzo szybko okazuje się, że każdy z przedstawicieli klienta miał różną wizję produktu – inną propozycję wartości, inną grupę docelową, inne problemy do rozwiązania. W drugiej iteracji ćwiczenia przedstawiciele klienta powtarzają zadanie, ale do dyspozycji mają już tylko węższą ściankę białego pudełka. Dzięki temu muszą jeszcze bardziej skupić się na proponowanej wartości. Czasem drugą wersję przygotuje już cały zespół razem.

Technika ProductBoxa pozwala zidentyfikować i zbudować świadomość jednej wizji powstającego produktu. Zadziałała w relacji klient-dostawca, ale myślę, że sprawdzi się też wewnątrz organizacji, gdy wielu interesariuszy chce stworzyć jeden produkt.

3 kryteria oceny Epiców na roadmapie

Ostatnią prezentację poprowadził gość specjalny, Head of Product BlaBlaCar, Frédéric Dermer. Frédéric opowiedział o podejściu do tworzenia roadmapy rozwoju BlaBlaCar od strony teoretycznej i praktycznej. W międzynarodowym produkcie używanym przez miliony użytkowników spójna, powszechnie rozumiana i akceptowana roadmapa jest bardzo ważna. Aby to zapewnić, zespół wypracował sposób oceny epiców, ułatwiający podjęcie decyzji o ułożeniu ich kolejności na produktowej roadmapie.

BlaBlaCar ocenia każdego Epica pod względem 3 kryteriów:

    • Zgodność z misją firmy – misja firmy i wysokopoziomowe cele wyznaczane są przez założycieli startupu.
    • Wartość dla usera – każdy epic oceniany jest w kontekście przydatności w zaspokojeniu potrzeb użytkowników. Jeżeli potrzeba dotyczy większej liczby użytkowników, tym większa wartość.
    • Koszt stworzenia – ostatnim kryterium branym pod uwagę jest ocena kosztu realizacji danego epica. Im mniejszy koszt, tym oczywiście lepiej.

Na kwartalnych sesjach planistycznych spotkają się założyciele, przedstawiciele biznesu, przedstawiciele każdego lokalnego narodowego rynku (potrzeby w różnych krajach są rozmaite), przedstawiciele “głosu użytkownika” (zbierający na bieżąco zgłaszany przez użytkowników feedback) i product managerowie. Podczas  burzy mózgów każdy epic oceniany jest względem tych parametrów. Dzięki temu na koniec powstaje spriorytetyzowana lista pomysłów do wdrożenia.

Dzięki takiemu podejściu do tworzenia roadmapy, dyskusja o priorytetach jest dużo łatwiejsza i bardziej nastawiona na konstruktywne argumenty. Oczywiście każdy zespół sam powinien określić sobie kryteria oceny Epiców – to co sprawdza się w BlaBlaCar, niekoniecznie musi być sensownym rozwiązaniem w inny produkcie. Ustalenie jednak w gronie decyzyjnym parametrów względem których będziemy oceniać pomysły bardzo pomaga.

Błyskotliwe pomysły i katastrofalne decyzje.
Otrzymaj nasze lessons learned z tworzenia produktów.

Wyślemy Ci najnowsze artykuły, case studies, porady

+ unikalne materiały tylko dla czytelników newslettera


PODZIEL SIĘ
Product manager, konsultant i wiceprezes Rocket Studio, współwłaściciel Komijo.pl. Od 5 lat pomaga zwinnie zarządzać oraz tworzyć onlineowe produkty zarówno korporacjom jak i startupom. Specjalizuje się w agile product development (certyfikowany Scrum Masterem oraz AgilePM), lean startup i customer development. Tworząc produkty opiera się na liczbach, z silną pasją do UX i myślenia projektowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ